Troszkę mi smutno. Blog nie żyje, ale nie ma jak żyć. Nikt go nie obserwuje i nie komentuje, co naprawdę mnie smuci. Nikt go nie czyta, i mam wrażenie że piszę go sama dla siebie. A tak nie jest, chcę abyście to wy go czytali.Zastanawiam się czy nie zmienić nazwy i tematyki bloga. Coś co może bardziej was zainteresuje. No nwm, np. będę pisać o moim dniu, a nie tylko o tym co robiła Chika ?
Dzisiaj szczerze mówiąc nie wiele czasu razem spędziłyśmy, bo wstałam po 10 a na 12 jechałam do koni. Wróciłam po 15, no a o 17 przyszła do mnie koleżanka, zastanawiałyśmy się czy nie wyprowadzać psów, no wiecie tak za pieniądze. No nie wiem, nie wiem muszę to jeszcze przemyśleć. I dodatkowo jutro mam sprawdzian z chemii. no bomba !
Bye Bye !
Ja czytam uwierz mi :)
OdpowiedzUsuń